Automat zarobkowy

Automaty z zabawkami w moim salonie gier

Od bardzo długiego czasu mieszkałem nad morzem. Tam moi rodzice zostawili mi spory kawałek ziemi. Wiedziałem, że w takim miejscu mam szansę utrzymać się z turystyki. Postanowiłem tak zrobić i zainwestować w jakieś urządzenia. Wkrótce na mojej działce powstał nowy salon nadmorskich gier.

Salon gier i automaty z zabawkami – dlaczego nie!

Automat zarobkowyMożna tam było skorzystać z każdego rodzaju innych rzeczy. Jednak w międzyczasie zamawiałem jeszcze zabawki do automatów. One miały wypełnić tą lukę. Ja budowałem mały bar z widokiem na cały swój biznes. Chciałem aby dorośli mogli coś u mnie zjeść i wypić. Świeża ryba mogła zachęcać do jedzenie. Automaty sprzedające zabawki również nie były drogie. Tam standardowo znajdowały się jakieś piłeczki, breloczki oraz pluszaki. Wiedziałem, że dziecko zawsze zdołało na to namówić rodzica. Taka maszyna przynosiła w ciągu dnia pokaźne zyski. Również mój mały bar stał się strzałem w dziesiątkę. Nie wiedziałem, że tak dużo osób zechce skorzystać z moich usług. Wszystko wykonywała zatrudniona przeze mnie młoda kobieta. Ja byłem kelnerem, ponieważ sam nie potrafiłem gotować. Zawsze zapewniałem i poprawiałem techniczne standardy. Automaty z zabawkami, konsole i symulatory wymagały stałej naprawy. Nie było mowy o zaniedbaniu tego interesu. Czasami nawet nocą wymieniałem jakieś elementy. Małe dzieci często coś psuły i ja musiałem to pilnować. Widziałem jak nie odpowiedzialni potrafią być rodzice. Czasami moje automaty do sprzedaży zabawek zostawały poważnie zniszczone i kopane.

Takie dziecko pozwalało sobie na bardzo dużo. Jednak ja często sam zwracałem uwagę na tego typu dziwne zachowanie. Salon gier miał bardzo duże powodzenie. W okolicy górował nad innymi, ponieważ był ulokowany w bardzo ładnym namiocie.