Gabiony

Gabiony i praktyki w technikum budowlanym

W gimnazjum byłem bardzo dobrym uczniem. Niestety w trzeciej klasie kompletnie nie wiedziałem jak mam dalej pokierować swoim życiem. Krewni odradzali mi liceum, ponieważ one nie dawało nic poza maturą. Ja zawsze liczyłem na zawód dlatego bardziej patrzyłem w kierunku technikum.

Gabiony w przyszłości

GabionyPewnego dnia po rozmowie z rodzicami postanowiłem, że rozpocznę swoją edukację w szkole budowlanej na terenie Gliwic. Tam było bardzo dużo możliwości i miałem szansę się rozwijać. Bałem się jednak jak pogodzę zajęcia z praktykami. Czekało mnie po prostu bardzo dużo nowych obowiązków. Ja chciałem je jak najlepiej wykonywać. Jednak prawdziwym przełomem okazały się czwartkowe praktyki. Naszym pierwszym zadaniem była podmurówka betonowa. Oczywiście przed wykonywaniem jakichkolwiek czynności musieliśmy dobrze poznać dane zagadnienie w teorii. Zawsze nasz nauczyciel bardzo długo mówił o tym co mamy wykonywać. Ja jako uczeń pierwszej klasy byłem nie zwykle aktywny i starałem się jak najlepiej wykonywać dane obowiązki. W przyszłości czekały nas jeszcze gabiony. Jednak to było w formie wycieczki, ponieważ mieliśmy odwiedzić firmę, która na co dzień prowadzi montaż ogrodzeń. Wtedy najlepszy uczeń mógł się starać o pracę podczas wakacji. Była już to trochę bardziej porządna spółka i każdemu się to podobało. Moje technikum budowlane miało szerokie kontakty i każdy znalazł coś dla siebie. Jednak mnie nie zachwyciły ogrodzenia gabionowe, ponieważ kojarzyły mi się z dawnymi czasami.

W domu poświęcałem sporo czasu na matematykę oraz język polski. Nie mogłem zapominać o przygotowaniach do egzaminu dojrzałości. Ono również otwierało przed człowiekiem całkiem nowe możliwości i można było udać się na jakieś studia. Ja na razie jeszcze nie myślałem o tak dalekiej przyszłości.