Jacht w stylu wyścigów samochodowych

Jestem wielkim fanem Formuły 1 i jachtów. Te dwa bardzo skrajne hobby połączyłem dzięki pięknemu miejscu, jakim jest Monako. To tam dowiedziałem się, że jachty mogą być dobrą inwestycją. Co ciekawe, ich posiadanie stało się dla mnie jednym z celów i marzeń do osiągnięcia w życiu.

Zaszalałem w wyposażeniem swojego jachtu

wyposażenie jachtówJak co roku, odwiedziłem tę mieścinę w celu zapoznania się z nowinkami ze świata pojazdów wodnych. Posiadając pewną wolną sumę, postanowiłem zainwestować ją w wymarzony jacht. Ważna dla mnie była jego historia, bo nie było mnie stać na nowy, prosto z fabryki. Wyszukując tego jedynego, zwracałem uwagę na wyposażenie wszystkich jachtów. Nie wyobrażacie sobie, co można pomieścić na powierzchni 20 metrów kwadratowych. Architekci prześcigają się projektując miejsca idealne, dla najbardziej wybrednych klientów. Można na nich znaleźć wszystko: luksusowe sauny, doskonale zaopatrzone barki, ukryte sejfy czy nawet pole golfowe na powietrzu. Niejeden bogacz pokusiłby się o takie cudo. Co ciekawe, głównym czynnikiem przemawiającym za posiadaniem takiego jachtu, jest możliwość połączenia przyjemności, w postaci jacuzzi na wodzie, z nowoczesnym designem. Te elementy sprawiają, że wyposażenie jachtów stało się sposobem na życie wielu ludzi. To właśnie architekci zbierają za swoje innowacyjne pomysły najwięcej pieniędzy. Ich prowizje są olbrzymie. Trzeba mieć w tej branży duży temperament, aby zaistnieć. Biorąc to wszystko pod uwagę, im lepszy wygląd tym wyższa cena. Jakby nie patrzeć, jest to zasada dotycząca każdego gadżetu.

Tak właśnie podszedłem do zakupu własnego i wymarzonego jachtu. Ma on bogate wyposażenie, ale też ciekawą przeszłość. Ja nadam jemu nowego, wyszukanego charakteru. Postanowiłem udekorować go moimi biletami z wyścigów Formuły 1, które zbieram od 20 lat.