reklama

Marketing szeptany a oklejanie samochodów

Prowadzenie własnej firmy to ciężki kawałek chleba, który z pewnością nie powinien być zajęciem wielu z nas. Oprócz oczywistego poświęcenia środków na rozwój własnego biznesu należy jeszcze poświęcić jeszcze więcej własnego czasu i ciężkiej pracy, aby mógł on osiągnąć sukces. To systematyczność i poświęcenie determinują przyszłość firmy. Co jednak, gdy produkujemy świetne produkty, czy też oferujemy ciekawe usługi, a mimo to nie mamy klientów?

Reklama, mówią, jest dźwignią handlu – wiadomo co zrobić

reklamaNowe firmy często borykają się z problemem własnego wizerunku, którego właściwie nie ma. Sam fakt posiadania dobrze zaprojektowanego logo nie gwarantuje tego, że klienci się zjawią. Co więcej, cała identyfikacja wizerunkowa może nie być nic warta, jeżeli nie zacznie się o niej mówić w kontekście tego, co nasza firma oferuje. Inwestycja, jaką jest reklama wydaje się być zatem logicznym krokiem w takiej sytuacji. Możliwości, jakie oferuje agencja reklamowa są bardzo szerokie. W zależności od budżetu możemy zainwestować w ulotki, spot radiowy, reklamę w prasie czy w sieci. Alternatywną opcją, która stoi w opozycji do tradycyjnych sposobów pozyskiwania klientów jest oklejanie aut. Wówczas poruszając się po mieście firmowym samochodem automatycznie informujemy, że jest jakaś nowa firma na rynku, pobudzając najsilniejszą odnogę reklamy, czyli marketing szeptany. To zjawisko, które znane jest od zarania dziejów, z pewnością rozbudzi nasz rynek i spowoduje, że klienci zainteresują się tym, co możemy im zaoferować i zaczną odwiedzać naszą siedzibę. Zwiększone zainteresowanie spowoduje rozpoznawalność i w konsekwencji identyfikację naszej firmy z jej działalnością, nazwą a także grafiką, jaka nas reprezentuje.

Taka skromna inwestycja na start w oklejanie samochodów, która realizuję swoją funkcję również jako reklama, może się bardzo szybko zwrócić, dlatego warto sprawdzić, czy na nasz biznes takie działanie wpłynie pozytywnie czy też nie.