hotel

Moja żona i hotel

Moja żona była bardzo podejrzliwą osobą. Często pytała mnie o moje plany. Ja niczego nie podejrzewałem. Pewnego dnia miałem pojechać na konferencję na mazurach. Bardzo starannie się do niej przygotowywałem.

Hotel w Mrągowie zmienił moje życie

hotelMiałem wielu pracowników i chciałem bardzo dobrze wypaść. Musiałem przygotować sobie odpowiednie przemowy oraz wydruki. Nocleg zapewnił nam zaprzyjaźniony hotel Mrągowo. Miał naprawdę bardzo dobre warunki. Miałem zostać w nim na cały tydzień. Jednak dostałem darmowe bilety do spa oraz na koncert i postanowiłem zrobić niespodziankę swojej małżonce. Kupiłem duży bukiet kwiatów. Chciałem po nią przyjechać, żeby spędzić wspólnie trzy dni na mazurach. Po dotarciu na miejsce okazało się, że drzwi są otwarte. To był najgorszy dzień mojego życia. Zastałem ją na zdradzie. Byli w naszej sypialni. Ona i mój najlepszy przyjaciel. Jednego dnia straciłem ich zaufanie. Nie miałem ochoty ich więcej widzieć. Żonie nigdy tego nie wypaczyłem. Bardzo to przecierpiałem. Zachorowałem na depresję Potrzebowałem fachowej pomocy. Zacząłem uczęszczać na terapię. Była ona dla mnie ostatnio deską ratunku. Nie było innego wyjścia. Gdy otrząsnąłem się po tym to zadzwoniłem do swojego adwokata. Złożyłem wniosek o rozwód. Oczywiście nie z mojej winy. Chciałem się zemścić i nic jej nie zostawić. Jak ona mogła mi to zrobić. Próbowała się jeszcze tłumaczyć. Jednak z czasem dowiedziałem się, że to nie był jednorazowy incydent. Trwało to od bardzo długiego czasu. Nie widziałam dla nas żadnej przyszłości. Z byłym przyjacielem nie utrzymuję żadnego kontaktu. Nie ma po co. Od tamtej pory nie pojechałem już na żadną delegację.

Wkrótce założyłem także konto na portalu randkowym. Chciałem zacząć znowu się z kimś umawiać. To było moje marzenie. Nie byłem jeszcze bardzo stary. Wiedziałem, że jest to mój ostatni czas na założenie rodziny.