Nowa pompa wspomagania

Miałam nadzieję, że moje auto będzie bezawaryjne. Dostałam je w komisie i zapewniali, że wszystko ma sprawdzone i jest w świetnym stanie. Faktycznie, jakiś czas wszystko było z nim super. Nie sprawiało żadnych problemów, dobrze jeździło, nic w nim nie stukało. Jednak w końcu zdarzyła się pierwsza awaria. Bardzo mnie to zaskoczyło, bo się kompletnie nie spodziewałam żadnej takiej niespodzianki.

Wymiana pompy wspomagania

pompa wspomagania - audiSkręcałam kiedyś kołami dość mocno i usłyszałam jakiś dziwny dźwięk. Myślałam, że zbyt intensywnie wykonałam ten manewr i coś urwałam. Okazało się jednak, że pompa wspomagania – audi uległa uszkodzeniu. Od razu pojechałam w celu naprawienia tej usterki do jednego z moich zaufanych mechaników. Poznałam ich jak jeździłam do nich na zmiany z poprzednim autem. Okazało się, że konieczna będzie wymiana pompy, ponieważ nie da się jej zregenerować. Musiałam postawić auto na kilka dni do naprawienia. Mechanik na początku pracy musiał zdemontować starą pompę. Oczywiście odessał też jakiś płyn przy pompie i zdemontował pasek napędowy. Później musiał zamontować nową pompę. Z nią nie było problemów, ponieważ zamówił ją ze sklepu znajdującego się niedaleko. tak więc szybko mu ją dostarczyli. Gdyby miał taką na miejscu, pewnie już następnego dnia dostałabym auto z powrotem. Jednak i tak nie narzekam, bo już po dwóch dniach zadzwonił do mnie, że auto jest gotowe do drogi. Wymiana przebiegła bezproblemowo i szybko udało się zakończyć usługę.

Zadowolona, że mechanik doprowadził moje auto do porządku wybrałam się na małą przejażdżkę. Sprawdzałam przy okazji, czy koła przy skręcie przestały wyć. Na szczęście już niczego nie słyszałam, tak więc mogłam jeździć bezpiecznie. Pan jeszcze do tego napełnił mi układ nowym płynem, tak więc usługę miałam wykonaną kompleksowo i w krótkim czasie fakt, że auto się zepsuło umknął z mej pamięci.