kurier

Praca kuriera do Anglii

Po skończonej szkole średniej nie wiedziałem co chce robić. Czy mam iść na studia czy poszukać pracy? Po rozmowie z rodzicami postanowiłem zrobić sobie rok wolnego od nauki i potem zadecydować co chcę w życiu robić. Zacząłem szukać pracy.

Praca kuriera nie jest łatwym kawałkiem chleba

kurierDla osoby takiej jak ja nie ma zbyt wiele ofert. Moimi atutami było: posiadanie prawa jazdy, obsługa komputera i język niemiecki. Kilka firm poszukiwało przedstawicieli handlowych, ale nie miałem  wystarczającego  doświadczenie. W końcu pojechałem na rozmowę do firmy kurierskie. To nie była oferta moich marzeń, ale chcieli mnie zatrudnić. Zdecydowałem się. Odbyłem szkolenia i ruszyłem pod opieką kuriera z doświadczeniem do pracy. Po miesiącu zacząłem już sam rozwozić przesyłki. Nie jest to lekka praca. Od kolegów z firmy słyszałam, że jako przewoźnik działamy w całej Europie. Sam często odbierałem od klientów przesyłki do Anglii. Kilka razy trafiło mi się dostarczać przesyłki z Włoch-stale do tej samej osoby. Po kilku miesiącach pracy towarzyszyłem innemu kurierowi w wyjeździe do Niemiec. Przesyłki kurierskie do Niemiec to podobno ponad dwadzieścia procent wszystkich przesyłek które dostarczamy w Europie. To była ciężka podróż, warunki atmosferyczne niesprzyjające. Dobrze,  że było nas dwóch. Co jakiś czas zmienialiśmy się przy kierownicy. Chyba nie chciałbym jeździć na tak długich trasach i wiecznie być poza domem. Kolega powiedział, że gorzej ma jeszcze kurier do Anglii, ten praktycznie tylko jeden weekend ma wolny. po powrocie zaproponowano mi bym jeździł na tracie Polska-Niemcy. na pewno było to wyróżnienie i lepsze warunki płacowe, ale po namyśle odmówiłem. Chciałem pojeździć jeszcze kilka miesięcy, odłożyć sobie troszkę funduszy. Wyruszyć na wymarzona wycieczkę do Hiszpanii wraz z moja dziewczyną  i rozpocząć studia . Zdecydowałem złożyć papiery  na logistykę i zarządzanie transportem na politechnice. Poznałem pracę kuriera od podstaw, paczki do Niemiec nie miały dla mnie tajemnic.

Poznałem mechanizmy i specyfikę pracy w firmach kurierskich i przewozowych  i uznałem, że to mnie interesuje i gdy skończę studia wrócę do pracy do firmy kurierskiej lub spedycyjnej, ale nie jako kurier, ale osoba zarządzająca praca kurierów. Może będę w stanie coś w nich zmienić na lepsze.