projektowanie wnętrz

Projektowanie wnętrz pomysłem na biznes

Kilka lat temu straciłam pracę. Zupełnie się załamałam, nie miałam pojęcia co dalej, a rachunki przecież same się nie opłacą. Starałam się zahaczyć gdziekolwiek byle by mieć jakiś zarobek, jednak wiedziałam, że nie mogę cały czas żyć z pensji opiekunki czy sprzątaczki.

Szczecińskie projektowanie wnętrz w szkole policealnej

projektowanie wnętrzPostanowiłam więc się dokształcić i znaleźć nowy pomysł dla siebie. Najważniejsze to żeby się nie poddawać. Rozwiązanie po trochu podsunął mi mąż. Jednego wieczoru oglądaliśmy program telewizyjny, gdzie uczestnicy urządzali mieszkania i ten, kto zrobi to najlepiej, wygrywa je. Ja cały czas widziałam lepsze rozwiązania, bardziej praktyczne. Wtedy mąż powiedział może pracowałabyś jako architekt wnętrz? Pomyślałam w sumie czemu nie? W zasadzie sprawia mi to dużo przyjemności. Wybrałam zatem zaoczny kierunek projektowanie wnętrz-szczecin w szkole policealnej w Szczecinie. Dodatkowo uczęszczałam na wszystkie możliwie kursy doszkalające. Po dwóch latach byłam gotowa do pracy jako projektant wnętrz. Moje pierwsze zlecenia były oczywiście od znajomych i znajomych znajomych, jednak po kilku miesiącach zaczęłam dostawać zlecenia z szerszego grona. Nie żałowałam ani trochę swojego wyboru, przede wszystkim w końcu robiłam to co lubię. Z czasem dostawałam coraz poważniejsze zlecenia. Nigdy nie usłyszałam słowa niezadowolenia z mojej pracy.

Klienci chwalili sobie mój profesjonalizm i wyszukany gust oraz niezwykłą pomysłowość. Ja natomiast uwielbiam patrzeć na efekt końcowy, kiedy zwykły szary pokój staje się niepowtarzalnym wnętrzem.