Spełnienie marzeń o pracy konsultantki ds kosmetyki

Kiedy byłam małą dziewczynką jak chyba każda uwielbiałam wchodzić do łazienki i malować się kosmetykami mamy. Kiedy tylko zauważała, że drzwi są zamknięte wbiegała, ale często już byłam cała brudna – miałam na sobie szminkę, cienie i podkłady. Zainteresowanie kosmetykami i make upem rosło razem ze mną i zyskiwało na sile. 

Szkoła kosmetyczna pozwoliła mi zdobyć certyfikat 

najlepsza szkoła kosmetycznaWiedziałam, że to jest moja misja w życiu. Pracować przy kosmetykach to było dla mnie coś. Wiedziałam jednak, że zwykła sprzedaż to dla mnie za mało. Próbowałam swoich sił jako konsultantka, jednak miałam nadzieję, że kiedyś będę w stanie pomóc bardziej niż wybrać odpowiedni kolor podkładu. Wiedziałam, że może mi pomóc w tym najlepsza szkoła kosmetyczna znajdująca się w mojej okolicy. Akurat widziałam na ulotce, że otwierają kierunek jakim jest dermokonsultant. Miałam już doświadczenie w doradzaniu odpowiednich rzeczy, a warto było wpleść w to wszystko również różne potrzeby skóry. Kurs trwał sto godzin. Z wielką chęcią uczestniczyłam we wszystkich zajęciach. Poznałam najnowsze hity sprzedaży jak również techniki jak sprzedać konkretny produkt. Miałam również spotkanie ze specjalistami omawiającymi najlepsze kosmetyki na rynku jak również czynniki niepożądane jakie mogą występować po zastosowaniu przez alergika. Satysfakcjonowały mnie również zajęcia z dermatologiem, który uczył nas jak powinniśmy poznawać typ i rodzaj skóry tak, aby można było udzielić klientce pomocy doraźnej. Wszystko było pasjonujące.

Po zakończeniu kursu dostałam pracę w cenionym gabinecie medycyny estetycznej. Nie tylko siedziałam na recepcji ale również siedziałam jako pierwsza linia pomocy przy lekarzu. Nie tylko moi pracodawcy ale również pacjenci kliniki doceniali moją wiedzę.