Sprzedaż narzędzi skrawających

Wyjechałem do Bydgoszczy na studia, które ukończyłem w planowanym terminie. U nas w małej wsi ciężko jest o pracę, dlatego poinformowałem rodziców, że zostaję w Bydgoszczy. Mieszkanie wynajmuję w centrum Bydgoszczy i płacę za nie niewiele.

Narzędzia do skrawania pierwszym sprzedanym towarem

narzędzia skrawająceKończy mi się już kredyt studencki, dlatego postanowiłem znaleźć zatrudnienie. Kiedy przechodziłem miastem, to zauważyłem, że sklep z produktami pramet ma wywieszoną karteczkę na drzwiach, że poszukują tam sprzedawców. W trakcie studiów przez chwilę zatrudniłem się jako sprzedawca i pomyślałem, że warto spróbować. Wszedłem do sklepu i zapytałem pracownika, czy ta informacja jest aktualna, ponieważ jestem zainteresowany pracą. Porozmawiałem chwilę z właścicielem i dostałem pracę na okres próbny. Jeżeli się sprawdzę to będziemy później ustalać warunki stałego zatrudnienia. Pierwszego dnia do sklepu przyszedł jakiś facet, który robił remont i powiedział, że potrzebne są mu narzędzia do obróbki skrawaniem. Wcześniej zapoznałem się z całym asortymentem i na szczęście doskonale wiedziałem czego szukać. Wskazałem mu konkretne narzędzia i obsłużyłem całkowicie sprzedaż. Potrafię obsługiwać kasę fiskalną, dlatego od razu rozpocząłem samodzielną pracę w tym sklepie. Dla mnie to sukces, bo nikt nie musiał mnie szkolić i sądzę, że taki pracownik to prawdziwy skarb. Tego dnia w naszym sklepie to jakieś oblężenie było. W sklepie mimo iż było dwóch sprzedawców, to ledwo dawaliśmy radę.

 

Na dodatek okazało się, że skończyły się noże tokarskie i musiałem dzwonić do szefa po pomoc. Klient, który kupił nasze narzędzia pomiarowe wrócił do nas, bo się pomylił i chciał dokonać wymiany. Nie było problemu, bo zawsze można u nas wymienić narzędzia, które nie były używane. No nie powiem, było zamieszanie, ale daliśmy radę.