narty

Szkółka narciarska – jak zostać instruktorem

Czasem w życiu każdego z nas przychodzi taki moment, że musimy znaleźć inną pracę. U mnie właśnie taka sytuacja niedawno wystąpiła. Przez dobrych kilka lar pracowałam na siłowni jako instruktorka w Zieleńcu.

Żeby zostać instruktorem w szkółce, najpierw trzeba samemu ukończyć kursy i szkoły

narty Bardzo mi się moja praca podobała. Zawsze lubiłam aktywnie spędzać czas, na zajęciach z wychowania fizycznego zawsze byłam najlepsza. Same piąteczki, pierwsza wybierana do drużyny, zawsze z najlepszym czasem na biegach średniodystansowych, choć i na dłuższych dystansach sobie radziłam. Praca jako instruktorka była więc dla mnie naturalną koleją rzeczy. Zrobiłam tylko kurs, by mieć jakiś papier na swoje umiejętności i mogłam ruszać do pracy i przez te kilka lat z radością chodziłam do pracy. Niestety, siłownia w której pracowałam została zamknięta, zatem ja straciłam pracę. W okolicy nie ma żadnej innej siłowni, więc nie mogę się po prostu przenieść do innej firmy. Dlatego myślałam żeby się przekwalifikować. Narty biegowe zawsze były moim ulubionym sportem zimowym. Nie byłam może w nich mistrzynią, ale zawsze dobrze sobie radziłam, umiem pokonywać trudne odcinki, choć czasu może nie mam najlepszego. Pomyślałam więc, że może jakaś szkółka narciarska w Czarnej Górze, by nie szukała instruktora. Niedługo zbliża się sezon narciarski, więc powinno być wielu chętnych. Pytanie tylko, jak zostać takim instruktorem? Przecież same Zieleniec narty nie wystarczą. Myślę, że moja praca na siłowni będzie dobrze wyglądać w podaniu o pracę, bo oznacza, ze nie tylko uwielbiam sport, ale mam też predyspozycje do nauczania.

Tylko czy nie trzeba mieć jaki dodatkowych papierów na to np. żeby uczyć dzieci? Czy trzeba mieć jakiś kurs pedagogiczny albo udokumentowane doświadczenie z dziećmi? Z dorosłymi pewnie jest mniejszy problem, ale może i tam trzeba mieć jakieś specjalne uprawnienia?