Turystyka dziecięca – nie oszczędzaj na plecaku!

Mój Michaś to cudowne dziecko. Wiem, że każda matka tak mówi i myśli o swoim synu czy córce. Nic na to jednak nie poradzę, że ciągle jestem zakochana w swoim skarbie. Był długo oczekiwanym dzieckiem. Razem z mężem więc, rozpieszczamy go, choć staramy się z tej fazy już wychodzić. Nie chcemy by miał roszczeniową postawę do świata i życia.

Najważniejsze podczas podróżowania – wygodny plecak dla dziecka

wygodne plecaki turystyczne dla dzieciUczymy naszego syna też tego jak piękny jest otaczający nas świat. Oboje z mężem bardzo lubimy podróżować i postanowiliśmy, że od dzieciństwa zarazimy tym nasze dziecko. W przyszłości sam zadecyduje czy będzie kontynuować pasję, czy odkryje w sobie nową. Już od roku oglądałam wygodne plecaki turystyczne dla dzieci. Wiedziałam jak są ważne. Dorosły człowiek jest w stanie dla wyższych celów znieść niedogodności. Z dziećmi jest trochę gorzej. Chciałam by potrafił przejść dużo kilometrów i wyrobił w sobie twardy charakter, ciągle jednak pamiętając, że to dziecko. Plecak jego powinien być jak najmożliwiej wygodny, by się nie zraził; wytrzymały, bo wiadomo, że mały nie będzie o niego dbał jak my; fajny, by chciał go nosić i dobry, by nie krzywił kręgosłupa. Z takim sprzętem mogliśmy zabierać go w góry, nad morze, na Mazury. Świat stał przed nami otworem, chciałam mu tyle pokazać… Z czasem miał już cały swój ekwipunek. Teraz tylko musiał zrobić jedno – polubić podróżowanie jak rodzice, choć niestety wydaje mi się, że z miłością np. do gór, trzeba się urodzić. Nasz syn widział już wiele jak na swój wiek i na razie jest bardzo zadowolony.

Marzy nam się jeszcze dziewczynka. Zawsze chcieliśmy mieć dwójkę dzieci i obiecaliśmy sobie, że nigdy nie staniemy im na drodze do szczęścia. Fajnie jeśli będą chcieli zdobywać szczyty w Tatrach, ale dobrze też będzie, gdy będą uwielbiać komiksy. Każdy ma swoje pasje!